Ból

CBD vs. Kratom w leczeniu bólu różnego pochodzenia

Opublikowany: 26 kwietnia, 2020 godz. 7:14 pm przez / No Comments

W niektórych przypadkach niezwykle skutecznie wspiera wysiłki w odstawianiu narkotyków np. heroiny, leków przeciwbólowych na receptę, morfiny itp. Kratom, bo o nim mowa, zyskał na popularności w ostatnich latach szczególnie wśród osób uzależnionych od opioidów.

W jaki sposób kratom i jego właściwości wypadają na tle CBD? Wszyscy wiemy, że kannabidiol słynie ze swoich korzyści terapeutycznych. Wielu pacjentów stosuje go w leczeniu bólu. Niektórzy twierdzą jednak, że kratom jest lepszy od kannabidiolu. Zarówno kratom jak i CBD wpływają na układ nerwowy i ból. Co zatem jest lepsze?

Różne rodzaje bólu

Najważniejsze jest to, aby zrozumieć, że nie każdy ból jest taki sam i nie ma tej samej przyczyny. To pozwoli zastanowić się, czy kratom jest lepszy niż CBD (lub odwrotnie) w jego łagodzeniu.

Zasadniczo ból dzieli się na dwa główne typy: nocyceptywny i neuropatyczny. Ból nocyceptywny wynika z fizycznego uszkodzenia układów tkanek. Czujemy go przy skaleczeniu, oparzeniu, czy złamaniu kości. Z kolei ból neuropatyczny jest przewlekły. Powstaje w wyniku uszkodzenia lub dysfunkcji neuronów. W przypadku bólu neuropatycznego mózg odbiera komunikaty bólowe, nawet jeśli nie ma fizycznego uszkodzenia określonego obszaru. Ból ten występuje najczęściej w chorobach przewlekłych, takich jak fibromialgia, neuropatia i stwardnienie rozsiane.

CBD i kratom są aktywnymi cząsteczkami. Różnią się między sobą zarówno sposobem łagodzenia bólu, jak i rodzajem bólu, który mogą leczyć. Niektórzy twierdzą, że kratom jest lepszy w leczeniu bólu nocyceptywnego. Inni deklarują, że CBD jest lepszy. W rzeczywistości leczenie stanów neuropatycznych i procesów neurodegeneracyjnych jest złożone, rzadko w 100% skuteczne, a jeszcze rzadziej odbywa się bez skutków ubocznych.

Jak działa CBD i co odróżnia go od kratomu?

CBD działa poprzez interakcję z receptorami kannabinoidowymi wchodzącymi w skład układu endokannabinoidowego. Receptory znajdują się w prawie każdym typie komórki, co wyjaśnia dlaczego CBD ma tak wszechstronne zastosowanie. Można łagodzić nim objawy depresji, lęki, przewlekłe zapalenie stawów, a nawet napady epilepsji i oczywiście ból.

Kratom jest całkowicie naturalnym ziołem pochodzącym z regionów Azji Południowo – Wschodniej. Aktywne składniki kratomu obejmują mitragyninę i 7-HMG (7-hydroksymitragyninę). Są to alkaloidy podobne do związków występujących w maku lekarskim (morfina, kodeina i tebaina). Kratom nie jest jednak uważany za opiat, ponieważ jego działanie jest łagodniejsze. Związki aktywne kratomu działają jako agoniści opioidów. Oznacza to, że wchodzą w interakcje z siecią naturalnych receptorów opioidowych w organizmie. Mitragynina zawarta w kratomie jest łagodniejsza niż większość alkaloidów występujących w maku lekarskim. Ponieważ mają one podobną budowę chemiczną, mitragynina daje efekty porównywalne z morfiną i kodeiną.

CBD vs Kratom: zalety i wady

Ponieważ kratom działa na receptory opioidowe organizmu, stwarza ryzyko uzależnienia. Jest to szczególnie prawdopodobne, jeśli ktoś nieustannie go przyjmuje, a następnie nagle chce przestać. Ryzyko uzależnienia jest jedną z głównych wad stosowania kratomu. Jak wiemy tego typu ryzyko w przypadku kannabidiolu jest znikome.

Zwrócić należy jednak uwagę na fakt, że uzależnienie od kratomu jest mniej poważne niż np. od morfiny, która jest aktywnym składnikiem heroiny. Ponadto objawy odstawienia kratomu, obejmujące nudności, pocenie się, utratę apetytu, zaparcia oraz zmęczenie są łagodniejsze w porównaniu z całkowitym odstawieniem opiatów. Uzależnienie od opiatów zagraża życiu.

Główną zaletą kratomu jest jego zastosowanie jako substytutu opiatów. Uzależnieni od heroiny, kodeiny i środków przeciwbólowych na receptę mogą używać tego zioła, aby wyleczyć się z uzależnienia zagrażającego życiu. Pomaga tysiącom uzależnionych od odstawienia ciężkich środków odurzających i daje znacznie mniej dotkliwe efekty odstawienia. Pod tym względem kratom jest prawdopodobnie bardziej skuteczny niż związki konopi indyjskich, takie jak THC i CBD. Dzieje się tak pomimo faktu, że związki te są również doskonałą alternatywą dla opioidów. Jeśli chodzi o ból to np. w przypadku złamania kości prawdopdobnie dzięki kratomowi można uzyskać większą ulgę w bólu niż po zastosowaniu CBD.

Z drugiej strony CBD jest uważany za bardziej skuteczny w przypadku bólu neuropatycznego. Medyczna marihuana może świetnie działać w przewlekłych chorobach neurodegeneracyjnych, takich jak stwardnienie rozsiane i fibromialgia. Działa również dobrze w przypadku napadów padaczkowych i przewlekłego bólu wynikającego np. z zapalenia stawów.

W przeciwieństwie do CBD kratomu nie powinno używać się codziennie ze względu stopniowe budowanie tolerancji, która spowoduje przyjmowanie coraz większych dawek i może doprowadzić do uzależnienia.


Wysokiej jakości produkty z konopi zawierające CBD z pełnym spektrum kannabinoidów dostępne są w sklepie www.BioHemp.pl

Podsumowując…

Kratom wydaje się być lepszym wyborem, jeśli chodzi o łagodzenie ostrego bólu wynikającego z poważnego uszkodzenia tkanek. Powszechnie twierdzi się także, że jest to niezwykle skuteczny substytut opiatów, który może także ułatwić wyjście z uzależnienia od środków przeciwbólowych, morfiny, czy heroiny.

Jednak w przeciwieństwie do CBD kratom także niesie za sobą ryzyko uzależnienia i trudności z późniejszym jego odstawieniem, chociaż objawy będą znacznie łagodniejsze niż w przypadku innych agonistów receptorów opioidowych.

Jeśli chodzi o przewlekły ból neuropatyczny to kannabidiol zdaje się być skuteczniejszy. Łagodzi objawy wynikające z reumatoidalnego zapalenia stawów, drgawek, fibromialgii i stwardnienia rozsianego. Ponadto, ponieważ nie powoduje praktycznie żadnych skutków ubocznych ani ryzyka uzależnienia, CBD jest uważanye za bezpieczniejszy. I co najważniejsze, jest w Polsce legalny i ogólnodostępny dla każdego np. w olejkach, czy ekstraktach.


Źródło: marijuanabreak.com


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne są na stronie www.BioHemp.pl