Badania

CBD i THC dają nadzieję chorym na raka nerek

Opublikowany: 27 kwietnia, 2020 godz. 7:05 pm przez / No Comments

Badania polskich badaczy sugerują, że kannabinoidy CBD i THC mają przeciwnowotworowe właściwości, które można skutecznie zastosować przy terapii nerek. Najczęstszym rodzajem nowotworu nerki jest nerkowokomórkowy. Stanowi on aż 80% procent wszystkich diagnoz. Może dotyczyć jednej lub obu nerek. Wykryty zbyt późno – lub co gorsza nie poddany leczeniu może rozprzestrzenić się na inne obszary ciała.

Grupa ryzyka

Ryzyko wystąpienia raka nerki zwiększa się podczas stosowania niektórych leków oraz przez palenie papierosów. Nowotwór ten może się jednak rozwijać także z innych, nieznanych przyczyn. Generalnie rokowania są zazwyczaj dobre, oczywiście pod warunkiem wczesnego wykrycia i rozpoczęcia natychmiastowego leczenia.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Opcje leczenia raka nerkowokomórkowego są podobne do tych, stosowanych w przypadku innych nowotworów. W pierwszej kolejności najczęściej złośliwego guza usuwa się operacyjnie, a następnie pacjenta poddaje się radioterapii, chemioterapii i immunoterapii.

Rokowania mogą być jeszcze lepsze, dzięki konopiom indyjskim?

Jak wspomniano wcześniej, ten rodzaj nowotworu zazwyczaj daje spore szanse wyleczenia, o ile jest wcześnie zdiagnozowany – w pierwszym lub drugim stadium. Wtedy rozrost guza jest ograniczony jedynie do obszaru nerki, nie zaatakował pobliskich tkaniek i nie ma jeszcze przerzutów.

Obecnie istnieje ponad czterysta aktywnych badań klinicznych nad rakiem nerkowokomórkowym. Z części z nich już uzyskano wyniki, inne są w fazie rekrutacji uczestników. To bardzo dobra wiadomość dla wszystkich pacjentów, gdyż oznacza, że naukowcy cały czas szukają i testują nowe opcje leczenia.

Jednym z najnowszych badań klinicznych jest to, w którym analizowany jest potencjał konopi indyjskich w leczeniu nowotworów, w tym również raka nerkowokomórkowego. Zwolennicy konopi od dawna chwalą przeciwnowotworowy potencjał kannabinoidów, ale dopiero obecnie badania naukowe są na tyle rozwinięte, że można wstępnie ustalić, czy związki te faktycznie mogą zabijać komórki rakowe.

Wpływ składników konopi indyjskich na nowotwór nerki

W badaniu in vitro opublikowanym w BMC Cancer w 2018 roku polski zespół badawczy dokonał szeregu kluczowych odkryć na temat raka nerkowokomórkowego i kannabinoidów. Analizy miały na celu odpowiedzieć na wiele istotnych pytań. Naukowcy pracowali z komórkami ludzkiego raka nerki w warunkach laboratoryjnych oraz z syntetycznymi kannabinoidami. Dwoma zastosowanymi kannabinoidami były JWH-133 i WIN-55, które są powszechnie stosowane we wczesnych modelach badań.

Podobnie jak CBD, JWH-133 działa przede wszystkim z receptorem CB2. Jest nieco inny, ponieważ zwykle tworzy bezpośrednie wiązanie z receptorem CB2, zamiast pośrednio go aktywować. Z drugiej strony WIN-55 jest podobny do THC, ponieważ wiąże się z receptorami CB1. Może dawać podobne skutki fizyczne i psychiczne. Te syntetyczne kannabinoidy bardzo często są podstawą do rozpoczęcia badań nad CBD i THC pochodzących z roślin konopi.

Polscy naukowcy odkryli ekspresję zarówno receptorów CB1, jak i CB2 w raku nerkowokomórkowym, ale z wyraźnie wyższymi poziomami receptorów CB2 niż CB1.  Dokonano tego za pomocą szeregu różnych technik in vitro, stosując syntetyczne kannabinoidy zarówno WIN-55, jak i JWH-133.

Przeciwnowotworowe właściwości

Autorzy uważają, że receptor CB2 może odgrywać znaczącą rolę w przyszłych metodach leczenia raka. Aktywacja tego receptora wydaje się być skłonna – przynajmniej w tym wczesnym badaniu – do działania antyproliferacyjnego (hamowania wzrostu guza) i cytotoksycznego (toksycznego dla komórek). To oznacza, że agoniści receptora CB2 mogą pewnego dnia stać się nowym, skutecznym sposobem leczenia raka nerkowokomórkowego.

Przeciwnowotworowe właściwości kannabinoidów CBD i THC

Przytoczone w artykule badanie to może niewielki krok w drodze do stworzenia nowych metod leczenia nowotworów, ale niezwykle istotny. Póki co jest jednak zbyt wcześnie, aby konopie indyjskie stały się podstawowym filarem terapii raka nerkowokomórkowego. Polskie badanie przeprowadzone było na szalkach Petriego, a nie na ludziach. Użyto także syntetycznych kannabinoidów, a nie tych pochodzenia roślinnego. Miejmy jednak na uwadze, że każde badanie musi mieć swój wczesny etap.

Prawdę powiedziawszy wielu pacjentów nowotworowych używa konopi indyjskich na własną rękę jako wsparcie standardowego leczenia. Pacjenci często uważają, że jest to niezwykle pomocne w zmniejszaniu wielu niszczących skutków ubocznych chemioterapii. Jak wiadomo, kannabinoidy pomagają łagodzić nudności, wymioty i pobudzają apetyt.

Za dekadę badania dziś rozpoczęte będą już na zupełnie innym poziomie. W przypadku raka nerkowokomórkowego prawdopodobnie będzie już wiele wyników analiz przeprowadzonych na ludziach. Najważniejsze jest to, że właściwości przeciwnowotworowe CBD i THC są obiecujące w terapii nowotworu nerkowokomórkowego.


Przeczytaj także o: HISTORIA PACJENTA: OLEJKI Z KONOPI KONTRA ZŁOŚLIWY NOWOTWÓR MÓZGU [WIDEO]


Bibliografia:


Źródło: rxleaf.com

Sandra Jurkiewicz