Borelioza

Borelioza i działanie CBD [HISTORIA PACJENTKI]

Opublikowany: 27 maja, 2020 godz. 3:52 pm przez / No Comments

Jako mała, żądna przygód dziewczynka uwielbiałam odkrywać świat i jego piękno. Dorastałam na Long Island, wyspie w stanie Nowy Jork, gdzie zagrożenie kleszczami jest bardzo wysokie. Ciągłe zabawy w lesie jeszcze bardziej to zagrożenie zwiększały. W wieku 7 lat zostałam ugryziona przez kleszcza. Niebawem termometr pokazał 40 stopni gorączki. Działanie CBD sprawiło, że borelioza jest mi nie straszna.

Z biegiem czasu zaczęłam odczuwać coraz silniejszy ból ramion i nóg. Moja mama i babcia każdej nocy na zmianę nacierały mnie kremem na bazie mentolu, który miał ten ból złagodzić. Nigdy nikomu nie przeszło przez myśl to, że ból może być spowodowany boreliozą. Trwało to wiele lat…


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Gdziekolwiek nie szłam, rodzina i przyjaciele nieustannie przypominali mi żebym zabierała ze sobą ten krem oraz aspirynę. Wiedzieli z jakim bólem będę się zmagać jeśli o tym zapomnę. Mój umysł nieustannie był jakby „zamglony”, chociaż regularnie ćwiczyłam i zdrowo się odżywiałam. Walczyłam z napięciem mięśniowym i skurczami.

Diagnoza…nareszcie?

Miałam już serdecznie dosyć. Będąc na pierwszym roku studiów opisałam mojemu lekarzowi objawy, z którymi  od lat się zmagałam. Ból narastał. W końcu za pomocą badań wykazano, że choruję na boreliozę.

Jednak po wstępnym leczeniu za pomocą antybiotyków objawy nie ustępowały. Później, inny lekarz, błędnie zdiagnozował u mnie fibromialgię i przepisał kolejne leki. Nie było poprawy. Trafiłam do kolejnego specjalisty, który ponownie zdiagnozował boreliozę. Przepisano mi jeszcze więcej leków. Po przyjmowaniu wielu antybiotyków i znoszeniu całej listy uciążliwych skutków ubocznych postanowiłam przestać je brać.

W 2016 roku odwiedziłam przyjaciela w Kalifornii. Tam dowiedziałam się o CBD. Byłam tak zdesperowana by w końcu złagodzić ból, że postanowiłam spróbować. Już pierwsza dawka przyniosła mi niesamowitą ulgę. Ból mięśni i stawów ustąpił. Nie budziłam się w nocy by nacierać się maścią. Poczułam, że w moim życiu rozpoczął się zupełnie nowy etap. Znalazłam naturalny środek, który pomaga mi radzić sobie z bolesnymi objawami boreliozy.

borelioza cbd działanie

Próbowałam wielu produktów CBD i szybko zorientowałam się, że sporo się od siebie różnią. Trafiałam na firmy, które sprzedawały niepełnowartościowy towar. Zawartość CBD była minimalna, a w skrajnych przypadkach kannabidiolu nie było wcale. Wiedziałam, że potrzebuję produktu wysokiej jakości, od firmy, której mogę zaufać. Takiej, która jasno wykaże co jest w ich produktach, a czego nie ma.

Wraz z upływem czasu nabrałam takiego doświadczenia, że założyłam własną firmę z wysokiej jakości produktami bogatymi w CBD. Teraz edukowanie społeczeństwa w zakresie tematyki CBD uważam za mój obowiązek.

Borelioza a działanie CBD?

Ze względu na to, że CBD jest składnikiem roślin konopi często mylony jest lub utożsamiany z THC, który powoduje efekt psychoaktywny. CBD takiego efektu nie wywołuje, chociaż również wpływa na nasz mózg. Oddziałuje na receptory znajdujące się w ośrodkowym układzie nerwowym. Dlatego też może być stosowany w leczeniu lęku, PTSD, depresji i wielu innych zaburzeń neurologicznych i zaburzeń zdrowia psychicznego.

CBD ma także działanie przeciwbakteryjne, może łagodzić bóle głowy, w tym migrenowe i nudności. Wzmacnia układ odpornościowy, zmniejsza ból neuropatyczny. Stosowany jest w celu łagodzenia drgawek. Zwalcza lęk i depresję. To jedne z wielu objawów boreliozy wskazanych przez zgłaszających się do mnie pacjentów jako te, w których kannabidiol rzeczywiście im pomaga, tak jak pomógł mnie.

~Meghan Ward


Źródło: lymedisease.org


Sandra Jurkiewicz