Choroby A-Z

CBD i padaczka – “Pacjent zero” Charlotte Figi

Opublikowany: 4 listopada, 2019 godz. 7:27 am przez / No Comments

Charlotte Figi i moc CBD… Czy pojedyncza osoba znaczy cokolwiek w historii? Czy nasze działania mają jakikolwiek wpływ na to, co dzieje się w całym narodzie lub nawet na całym świecie? Rodzice małej Charlotty, która kilka miesięcy po narodzinach zaczęła mieć poważne napady padaczkowe, zapewne nawet nie zadawali sobie tych pytań – po prostu szukali lekarstwa dla swojej córki. Skutkiem ubocznym było uświadomienie milionów ludzi na temat CBD.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Przeprawa przez piekło

Gdy Charlotte miała swój pierwszy atak padaczkowy 3 miesiące po narodzeniu, rodzice pospieszyli z nią do szpitala. Po wykonaniu całej gamy badań, lekarze nie znaleźli nic i odesłali rodzinę do domu. Już po tygodniu Charlotte miała następny atak. Lekarze twierdzili, że dziecko po prostu wyrośnie z napadów, ale stan Charlotte tylko się pogarszał.

W końcu od jednego z lekarzy usłyszeli diagnozę: zespół Dravet. Jest to bardzo rzadka, ciężka padaczka ujawniająca się u niemowląt. Medycyna nazywa ją padaczką lekooporną, ponieważ stosowanie przy niej leków przeciwpadaczkowych nie przynosi zamierzonej poprawy.

Już w wieku 2 lat dało się zauważyć, że Charlotte znacznie odstaje w rozwoju w porównaniu do swojej siostry-bliźniaczki. Przyjmowała wtedy 7 różnych leków, w tym uzależniające fizycznie barbiturany i benzodiazepiny.

W poszukiwaniu kuracji, która działa

Rodzice byli zdeterminowani, żeby spróbować wszystkiego, co może pomóc ich córce. Matka zabrała Charlotte do specjalisty od zespołu Draveta, który polecił dietę ketogeniczną. Ta wydawała się znacząco pomagać, ale po dwóch latach napady wróciły.

Ojciec Charlotte służył wtedy w armii Stanów Zjednoczonych i spędzał każdą wolną godzinę przeszukując Internet, próbując znaleźć lekarstwo. Natknął się na film z chłopcem cierpiącym na zespół Draveta, którego stan znacząco się poprawił po zastosowaniu konopi. Liczba napadów padaczkowych u chłopca znacząco spadła i jego rodzice byli przekonaniu, że stało się tak dzięki CBD. Ten naturalny, niepsychoaktywny składnik konopi najwyraźniej złagodził elektryczne burze w mózgu i pozwolił normalnie żyć.

Rodzice Charlotte byli początkowo bardzo sceptyczni. Nie sympatyzowali z ideą legalizacji marihuany, wręcz przeciwnie, jako Republikanie byli jej przeciwni. W tym czasie stan Charlotte tylko się pogarszał. Nie była już w stanie rozmawiać, chodzić, ani jeść. Miała setki napadów dziennie. Była hospitalizowana, jej małe serce kilka razy przestawało bić. Stan 5-letniej Charlotte był fatalny, a lekarze rozkładali ręce. Spróbowali już wszystkiego poza konopiami.

Ostatnia deska ratunku

Wtedy rodzice Charlotte Figi zdecydowali się spróbować kuracji CBD. Jednak nawet lekarze, którzy mieli doświadczenie z medyczną marihuaną mieli poważne obiekcje. Charlotte była bardzo młoda. Nigdy nie przetestowano, jak konopie wpływają na mózg w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Oprócz tego, konopie nadal były nielegalne na poziomie federalnym – w USA lekarz dostaje prawo do wykonywania zawodu od stanu, jednak prawo do wypisywania leków od rządu federalnego.

W końcu rodzina znalazła dwóch lekarzy, którzy podpisali się pod kuracją. Kupili 50 gramów suszu z wysoką zawartością CBD, a znajomy pomógł im z ekstrakcją. Podali małą dawkę Charlotte. Jak sami przyznają, byli bardzo przestraszeni. Po godzinie od podania, ich desperacja przeszła w zdumienie, ponieważ Charlotte nie miała ani jednego napadu. Wcześniej co godzinę miałaby 3-4. Po podaniu CBD nie miała ani jednego przez tydzień.

Znaleźli sposób, żeby uchronić Charlotte od prawie pewnej śmierci, jednak nie był to koniec historii. Odmiany bogate w CBD były bardzo trudne do znalezienia, a co za tym idzie bardzo kosztowne. Większość sklepów i hodowców specjalizowała się w odmianach wysokich w THC.

Charlotte Figi – odmiana konopi CBD specjalnie dla Niej

Na szczęście rodzina Charlotte znalazła w Colorado dwóch hodowców, którzy zgodzili się uprawiać dla niej specjalną odmianę. Na cześć młodej pacjentki nazwali ją potem Charlotte’s Web. Założyli fundację, która zapewnia konopie chorym, których nie stać na kurację. Pomagają nie tylko pacjentom z epilepsją, ale także z nowotworami, stwardnieniem rozsianym czy Parkinsonem.

Charlotte Figi CBD

Historia Charlotte dotarła do milionów

Stan Charlotte znacząco się poprawił – miała 2-3 zamiast kilkuset napadów miesięcznie. Ale to nie koniec. Dziewczynka stała się jedną z bohaterek filmu dokumentalnego “Weed.” Jego autor, neurochirurg dr Gupta kiedyś był przeciwnikiem marihuany – do tego stopnia, że w 2009 napisał artykuł “Dlaczego głosowałbym przeciwko marihuanie”. Jednak historia Charlotte sprawiła, że ponownie przeanalizował dane naukowe i zmienił swoje poglądy.

Osobiście zetknąłem się z wieloma pacjentami takimi jak Charlotte. Po spędzeniu z nimi czasu, doszedłem do przekonania, że to nieodpowiedzialne ze strony społeczności medycznej, żeby bronić dostępu do najlepszej możliwej terapii – terapii, która obejmuje konopie – dr Gupta napisał w artykule dla CNN.

Film dokumentalny dr Gupty nie tylko zmienił jego opinię na temat konopi, ale także uświadomił miliony ludzi na całym świecie na temat zastosowania konopi w medycynie. Skutkiem tego wprowadzono zmiany w amerykańskim prawie, w tym zalegalizowano konopie z niskim stężeniem THC na poziomie federalnym w 2018. Rodzice Charlotte zrobili wszystko, co mogli, żeby pomóc swojej córce i tym samym pomogli niezliczonym rzeszom rodzin na całym świecie.


Przeczytaj także o: KANNABIDIOL CBD TŁUMI NAPADY PADACZKOWE – ZESPÓŁ DRAVETA I LENNOXA-GASTAUTA


Źródła:


Alan Mazur