Wiadomości z Polski

Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany zakończył kolejne posiedzenie [WIDEO]

Opublikowany: 4 marca, 2021 godz. 11:58 pm przez / No Comments

W środę, 3 marca br., odbyło się kolejne posiedzenie, podczas którego Parlamentarny Zespół ds. Legalizacji Marihuany poinformował o zakończeniu konsultacji społecznych dotyczących projektów trzech ustaw wchodzących w skład tzw. Pakietu Ustaw Konopnych. Gotowy projekt ustaw ma zostać zaprezentowany i złożony do laski marszałkowskiej 20 kwietnia.

Podczas listopadowego posiedzenia Prezydium Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany zostało podzielone na trzy podzespoły. Zadaniem każdego z nich było zajęcie się jedną z trzech kwestii.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Dekryminalizacja niewielkich ilości suszu na własny użytek

Za tą kwestię odpowiedzialna była sama Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany, czyli Beata Maciejewska. Zadaniem podzespołu była m.in. analiza definicji „niewielkich ilości” na własny użytek na podstawie danych pozyskanych z Biura Analiz Sejmowych.

Pierwotnie mówiono o dekryminalizacji posiadania 5 gramów marihuany i uprawy 4 roślin przez jedną osobę na własny użytek. Nastąpiły jednak pewne zmiany.

“Dzisiaj, po konsultacjach ten kierunek trochę chcemy zmienić.” – powiedziała Beata Maciejewska, po czym dodała – “Uważamy, że powinno być to pięć gramów, czyli jeśli jedna osoba ma przy sobie pięć gramów marihuany i jest to w pełni legalne.”

Przewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany wskazała jednocześnie, że za posiadanie do 10 gramów i udowodnienie, że nie są one przeznaczone na cele handlowe groziłaby jedynie kara grzywny.

Natomiast w odniesieniu do uprawy 4 roślin marihuany na własny użytek nastąpiła zmiana stanowiska Zespołu, który chce, aby były to jednak 4 rośliny na gospodarstwo, a nie na jedną osobę, jak proponowano przed konsultacjami.

„Chcemy sprawić, żeby polityka narkotykowa w Polsce była jak najbardziej racjonalna. Chcemy, żeby osoby dorosłe mogły korzystać z rekreacyjnego potencjału marihuany, bo uważamy, że dzisiaj, w XXI wieku, mają do tego prawo.” – podkreśla Beata Maciejewska

Nowelizacja ustawy o marihuanie leczniczej wprowadzającej m.in. uprawy w Polsce

Koordynatorem tego podzespołu została Paulina Matysiak, czyli Wiceprzewodnicząca Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany.

„Taką znaczącą i główną zmianą, którą chcemy wprowadzić w naszej ustawie, jest możliwość uprawy konopi indyjskich na potrzeby marihuany medycznej.” – poinformowała Paulina Matysiak – “W tym momencie wygląda to tak, że marihuanę medyczną sprowadzamy dla polskich pacjentów z zagranicy, głównie z Kanady i Izraela.”

Co istotne, w projekcie ustawy przewidziano także refundację medycznej marihuany, na co pacjenci liczyli jeszcze zanim pojawiła się ona w aptekach. Ponadto, otwarcie mówi się o kampaniach edukacyjnych i medialnych, czyli mających na celu szkolenie studentów medycyny i lekarzy.

Obejrzyj materiał wideo z przebiegu ostatniego spotkania

Konopie siewne i wprowadzenie regulacji ułatwiającej rozwój branży

Koordynatorem tego podzespołu została Urszula Zielińska – Sekretarz Parlamentarnego Zespołu ds. Legalizacji Marihuany. Konopie siewne podlegają obecnie w Polsce ustawie o zwalczaniu narkomanii. Jak zaznacza Urszula Zielińska produkcja konopi siewnych zdecydowanie musi zostać uregulowana i ułatwiona. Należy skończyć ze stygmatyzacją rolników, którzy mogą trafić do więzienia, gdy poziom THC w uprawianych przez nich roślinach przekroczy ustalony poziom THC.

“Polska ma długie tradycje w uprawie konopi siewnych i powinna z tego ożywienia skorzystać.” – powiedziała posłanka Zielińska – “Konopie siewne są produktem bardzo ekologicznym i odpowiadają na wyzwania kryzysu klimatycznego. Wystarczy powiedzieć, że mogą świetnie zastępować tworzywa sztuczne. W odróżnieniu od plastiku konopie siewne, czy tworzywo tworzone z konopi siewnych, rozkłada się przez pięć miesięcy, natomiast plastik nawet kilkaset lat.”


Przeczytaj także:


Źródło: gazetaprawna.pl

Sandra Jurkiewicz