Kannabinoidy w konopiach

Czy natura dała nam molekułę szczęścia? – anandamid a CBD

Opublikowany: 14 października, 2019 godz. 8:39 am przez / No Comments

Odkrycie mało znanej substancji w truflach może postawić na głowie całe nasze myślenie o tym, jak działa ludzki organizm. Na lekcjach biologii w szkole każdy z nas słyszał o układzie pokarmowym, krwionośnym, oddechowym czy nerwowym, jednak nie padło ani jedno słowo o układzie, który według najnowszych badań może być najważniejszy z nich wszystkich. Anandamid i CBD – naturalne szczęście.

Mowa tu o układzie endokannabinoidowym, którego receptory naukowcy znaleźli rozsiane po prawie całym ciele. Dba on o prawidłowe i harmonijne działanie całego ciała. Bardzo możliwe, że jest jednym z najstarszych mechanizmów utrzymania zdrowia w komórkach. W 2015 grupa włoskich naukowców odkryła jeden z jego składników w truflach – tych samych grzybach, które są od niepamiętnych czasów cenione za swój wyjątkowy smak.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Endokannabinoidy są ewolucyjnie starsze od konopi

Ewolucja stworzyła trufle około 150 milionów lat temu i przynajmniej tyle czasu organizmy używają endokannabinoidów. Odkryty w tych grzybach anandamid, jedna z głównych molekuł systemu endokannabinoidowego, służy im do produkcji melaniny. Taką samą funkcje pełni także w zdrowych komórkach ludzkiej skóry. Zaczynając od tej ważnej, ale stosunkowo małej roli, ta molekuła wzięła na siebie dodatkowe zadania, między innymi dbania o nasze szczęście. Naukowcy wysunęli wniosek, że anandamid oraz CBD mogą być POŚREDNIO odpowiedzialny m.in. za “haj biegacza”, gdyż u sportowców zwiększa wytrzymałość i odporność na ból.

Szczęście to nie wszystko?

Naukowcy nazwali anandamid od sanskryckiego słowa ananda oznaczającego błogość. Oczywiście każdy z nas chce być szczęśliwy, jednak natura nauczyła się dawać nam to szczęście w ściśle regulowanych dawkach mierzonych między innymi właśnie tą molekułą.

anandamid cbd

W badaniu z 2018 naukowcy skupili się na trzech aspektach działania anandamidu:

  • wspomaga motywację,
  • pomaga w procesie uczenia się,
  • może zarówno wspomagać, jak i powstrzymywać uzależnienia od innych substancji.

Anandamid decyduje o życiu i śmierci komórek – CBD działa podobnie

Szczęście, jak się okazuje z badań naukowych, to sprawa życia i śmierci. Na pewno jest tak w przypadku komórek, u których anandamid wpływa na proces apoptozy, czyli zaprogramowanej śmierci komórek. Dlaczego jest tak ważne, aby komórki umierały samoistnie, dlaczego nie mogą po prostu trwać w nieskończoność? Okazuje się, że gdy program śmierci komórek zostanie wyłączony np. przez uszkodzenia kodu genetycznego, komórki zaczynają nadmiernie rosnąć i mogą zamienić się w nowotwory.

W przypadku anandamidu, kontrola nad losem komórek wydaje się być ich główną rolą.” – czytamy we wnioskach z badania.

W tym samym badaniu naukowcy spekulują o ważnej roli anandamidu w ochranianiu komórek nerwowych przed przedwczesną śmiercią, co jest powiązane ze schorzeniami takimi jak Alzheimer czy Parkinson.

Badania nad anandamidem na dobrą sprawę dopiero się zaczęły i możemy spodziewać się wielu zaskakujących leczniczych zastosowań tego endokannabinoidu oraz CBD – związku roślinnego, który go doskonale naśladuje w działaniu na ludzki organizm. Już teraz wiemy, że może nam pomóc walczyć z uzależnieniami, z chorobami układu nerwowego takimi jak Alzheimer i Parkinson, a nawet z nowotworami. Anandamid odegrał dużą rolę w naszej ewolucji – teraz od nas zależy, czy wykorzystamy jego potencjał w przyszłości.


Bibliografia:


Alan Mazur