Wiedza i Konopie

Czy syntetyczne CBD faktycznie jest lepsze od naturalnego? [WYNIKI BADAŃ]

Opublikowany: 13 listopada, 2019 godz. 6:30 am przez / No Comments

Producenci izolatów CBD, w tym wielkie koncerny farmaceutyczne, twierdzą że syntetyczne CBD jest bardziej skuteczne niż podawania olejku, który naturalnie zawiera oprócz CBD inne substancje takie jak CBDA, CBN i CBG.


BEZPŁATNE KONSULTACJE KONOPNE
dostępne przez liveczat lub pod nr tel.+ 48 574 942 179

Dotychczas naukowcy odkryli ponad 100 różnych kannabinoidów w konopiach, jednak zaledwie dwa – THC i CBD zostały w miarę dobrze przebadane. Większość farmaceutów podąża następującym tropem rozumowania: po co ryzykować wpływ mało znanych substancji na organizm, skoro możemy użyć tylko wyizolowanego CBD, które jest uznane za bardzo bezpieczne? Czy jednak izolaty faktycznie są lepsze?

Zaskakujące wyniki badań

W 2015 roku grupa naukowców z Izraela we współpracy z odkrywcą kluczowego dla konopi neuroprzekaźnika znanego jako anandamid, opublikowała wyniki swoich badań nad izolatami CBD. Porównali ich działanie do ekstraktu z rośliny zawierającej oprócz 17,9% CBD również 1,1% THC, 1,1% CBC, 0,2% CBG oraz śladowe ilości CBN i CBDV. Wydawałoby się, że wyizolowane CBD powinno działać dużo mocniej niż CBD “zmieszane” z innymi kannabinoidami, których działania nie jesteśmy nawet pewni.

Wyniki były zaskakujące. Przy zbyt wysokiej dawce izolatu CBD organizm reagował zupełnie przeciwnie do zamierzonego celu. Krzywa odpowiedzi organizmu miała kształt dzwonu: za dużo lub za mało izolatu i efekt leczniczy drastycznie słabł.

“Efekt leczniczy został zaobserwowany tylko gdy CBD zostało podane w bardzo precyzyjnej dawce, natomiast znikał gdy dawka była niższa lub wyższa” – napisali autorzy. Biorąc pod uwagę problem z wybraniem odpowiedniej dawki w warunkach klinicznych, stawia to pod znakiem zapytania użyteczność izolatów CBD poza laboratorium.

CBD działa dużo lepiej gdy pochodzi z roślin

Autorzy badania chcieli sprawdzić, czy krzywa odpowiedzi na dawkę także będzie miała kształt dzwonu w przypadku ekstraktu z konopi zawierającej oprócz CBD również inne kannabinoidy. W tym celu podali jednej grupie myszy izolat CBD, a innej ekstrakt z konopi i sprawdzili poziom molekuły TNFa, która sygnalizuje intensywność stanów zapalnych w ciele.

syntetyczne CBD

Po raz kolejny okazało się, że przy izolacie CBD podanie zbyt małej lub zbyt wysokiej dawki znacząco obniża efekt leczniczy. Widełki, w których dawka może pomóc są stosunkowo wąskie i trudne do kalibracji. Jednak naukowcy zaobserwowali zupełnie co innego przy podaniu ekstraktu z konopi. Okazało się, że przy naturalnym ekstrakcie z CBD, im wyższa dawka, tym większy efekt leczniczy!

Przy podawaniu ekstraktu ze sklonowanej rośliny dawka była pozytywnie skorelowana z intensywnością działania przeciwzapalnego i przeciwbólowego”. – mówią badacze – “Intensywność odpowiedzi organizmu zwiększała się wraz ze zwiększaniem dawki, co czyni ten środek roślinny idealny do zastosowania klinicznego“.

Czy te wyniki zrewolucjonizują przyszłe badania nad marihuaną?

Co te wyniki oznaczają w praktyce? Po pierwsze, można spać spokojnie, ponieważ okazuje się, że bardzo trudno jest przedawkować naturalne ekstrakty z CBD. Nawet przy podaniu zbyt dużej dawki, efekty osiągną tzw. plateau, lecz nie znikną jak w przypadku podania zbyt dużych ilości izolatu CBD.

Po drugie, naturalne CBD okazuje się być daleko bardziej skuteczne niż syntetyczne CBD – przynajmniej jeśli chodzi o efekt przeciwzapalny i przeciwbólowy. Porównanie jak działa syntetyczne CBD i naturalne ekstrakty na inne choroby, na pewno byłoby bardzo ciekawe nie tylko z naukowego, ale także z praktycznego punktu widzenia.

Wyniki badań naukowców z Izraela to kolejny dowód na to, że kannabinoidy inne niż CBD również mają pozytywny wpływ na cały efekt leczniczy. Setki związków pracujących wcale nie “wchodzą sobie w drogę”, a wręcz przeciwnie: razem dają synergistyczny efekt. Tym samym większość prowadzonych obecnie badań nad izolatami CBD należałoby poszerzyć o dodatkową grupę, której podaje się naturalny ekstrakt z CBD. Bardzo możliwe, że wyniki kliniczne byłyby najlepsze właśnie w tej ostatniej grupie.

Na przeszkodzie stoi właściwie tylko jedna rzecz. Koncernom farmaceutycznym bardziej opłaca się pokazywać plusy syntetycznego CBD czy THC, ponieważ mogą więcej zarobić na tego typu sztucznych środkach. Rośliny nie da się opatentować, nowy związek różniący się jednym wiązaniem chemicznym od naturalnego kannabinoidu – już tak. W wielu krajach są teraz dostępne w aptekach środki z CBD i THC, które nigdy nie miało styczności z żadną rośliny. Lobby farmaceutycznemu zależy, żeby tylko syntetyczne konopie były legalne. Tylko od nas zależy, czy pozwolimy korzyści z konopi ograniczyć do korzyści dla międzynarodowych koncernów farmaceutycznych.


Przeczytaj także o: KANNABINOIDY – ZWIĄZKI O OGROMNYM POTENCJALE


Bibliografia: 


Alan Mazur